Utylizacja przeterminowanych leków, wyrobów medycznych i termometrów rtęciowych

0 Shares
0
0
0

Co zrobić z przeterminowanymi lekami? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta, ale uwierzcie mi – z moich obserwacji wynika, że nie dla wszystkich jest to sprawa oczywista. Wiele osób po prostu wyrzuca je…do kosza 🙁

Dlaczego leków nie wyrzucamy do śmietnika?

Każda substancja lecznicza stanowi zagrożenie dla środowiska. Na wysypisku śmieci leki mogą rozkładać się nawet kilkadziesiąt lat. Uwalniają związki czynne do gleby, a te z kolei trafiają do wody. Kumulują się w roślinach, zwierzętach a tym samym zgodnie z łańcuchem pokarmowym trafiają w końcu do człowieka. W przypadku antybiotyków dodatkowo przyczyniają się do nabywania oporności przez bytujące w środowisku bakterie. A jak wiadomo bez skutecznych antybiotyków nawet zwykłe skaleczenie może stanowić zagrożenie życia. 

Z tych samych powodów leków płynnych nie wylewamy do toalety, umywalki czy wanny – oczyszczalnie ścieków nie radzą sobie z takimi odpadami, więc one także trafiają do obiegu w przyrodzie. 

Lek przeterminowany, czyli…jaki?

Lek przeterminowany to taki, którego termin ważności już się skończył. Sprawa prosta i oczywista. Ale powinniśmy również pamiętać, że bardzo wiele produktów leczniczych ma określoną trwałość po otwarciu. Informacja taka znajduje się zwykle na opakowaniu zewnętrznym, na pewno jest również podana w ulotce. Dlatego warto zawsze zanotować na nich datę pierwszego otwarcia. Pamięć nasza jest ulotna a taki szczegół może nam zaoszczędzić wielu powikłań zdrowotnych.

Poza lekami po terminie ważności zutylizować należy także wszystkie leki niewłaściwie przechowywane. One także stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia. Podobnie jak te, których używaliśmy bez zachowania zasad higieny, czyli np syropy lub kropelki spożywane w czasie infekcji bezpośrednio z butelki.

Aby uniknąć kłopotów warto jest raz na kwartał zrobić przegląd domowej apteczki. Nasze zdrowie, nasza planeta i nasz portfel na pewno będą nam za to wdzięczne!

Czasem zapominamy o tym, co mamy. A w przypadku osób starszych bardzo często różni lekarze przepisują te same leki i nie sposób ich wszystkich zużyć. Świetnym więc pomysłem jest zrobienie takiego przeglądu również naszym rodzicom i dziadkom. Obserwując ilości utylizowanych przez pacjentów leków można naprawdę doznać szoku. Gorąco więc polecam przegląd apteczek, zanim znów udacie się do apteki.

Uwaga! Leków przeterminowanych nie podajemy zwierzętom, bo…”szkoda wyrzucić!”  Zwierzę też człowiek, ogólnie rzecz ujmując 😉

Gdzie wyrzucamy przeterminowane leki?

Wszystkie leki, suplementy diety, wyroby medyczne i termometry rtęciowe wymagają specjalnej utylizacji.  Wbrew powszechnej opinii nie zajmują się tym apteki, ale gminy. To one wyłaniają w drodze przetargu firmę, która zajmuje się wywożeniem i utylizacją odpadów medycznych. Gmina decyduje o ustawieniu pojemników, najczęściej właśnie na terenie aptek, szpitali i przychodni. 

Jeżeli w Waszej okolicy takich pojemników nie ma, informacji gdzie zutylizować leki powinna udzielić Powiatowa Stacja Sanepidu lub Wojewódzki Inspektorat Sanitarny. Zawsze tez można je zanieść do PSZOK-u, czyli Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

Co, gdzie i jak?

Leki w blistrach, tubach i pudełkach

Wszystkie postaci stałe leków – tabletki, czopki, maści, aerozole itp wyrzucamy do specjalnie oznakowanych pojemników na leki przeterminowane. Zwykle są one zlokalizowane w aptekach, urzędach i ośrodkach zdrowia. 

Leki możemy wyrzucić w całych blistrach, maści w tubach itd. Pamiętajmy tylko o kartonowych opakowaniach i ulotkach – te podlegają normalnej segregacji i mogą jeszcze zostać wtórnie użyte. Kolejna sprawa – reklamówki! Rozumiem, że teraz nikt nie ma czasu, ale te kilkanaście sekund, by leki po prostu wysypać z reklamówki czy z kartonu do pojemnika chyba każdy znajdzie 🙂 Obserwuję również inny niebezpieczny proceder – zostawianie całych reklamówek z medykamentami obok pojemnika na leki. A niejednokrotnie po aptece biegają małe dzieci i kłopot gwarantowany. O innych zagrożeniach nie wspomnę.

Jeżeli widzicie, że pojemnik jest już przepełniony możecie przekazać leki farmaceucie a ten przekaże je firmie utylizującej. Zwykle nie ma z tym problemu, choć nie jest to obowiązkiem farmaceuty i nie zawsze jest taka możliwość. Wtedy na pewno uzyskacie informację o najbliższym miejscu, gdzie takie leki można zostawić.

Leki w postaci płynnej

Wszystkie syropy, nalewki, krople itp wrzucamy do pojemnika w butelce! Nie wylewamy płynów bezpośrednio do pojemnika. Uważajmy jednak na butelki szklane. Jeżeli nie mamy możliwości ich zabezpieczenia przed stłuczeniem, tak jak wyżej – możemy te leki oddać bezpośrednio farmaceucie (oczywiście w aptece, która posiada pojemnik na leki przeterminowane).

Igły, strzykawki, ampułkostrzykawki

I to właśnie te zużyte odpady medyczne przysparzają nam farmaceutom i pacjentom najwięcej problemów. Pamiętam, że na początku mojej pracy sama miałam problem z ustaleniem najwłaściwszej ścieżki utylizacji. Informacje były sprzeczne. A dyskusje z pacjentami długie.

Natomiast na pewno strzykawek, igieł i zużytych opatrunków nie wrzucamy do domowych odpadów ani do pojemników na przeterminowane leki!!! Stanowią bowiem zagrożenie dla pracowników firmy utylizującej, są źródłem chorób przenoszonych przez krew, m.in. HIV czy WZW. 

Wyrzucamy je do osobnych pojemników zlokalizowanych głównie w szpitalach, rzadziej w aptekach. Informacje o ich rozmieszczeniu uzyskamy oczywiście w PSZOK-u lub sanepidzie. A jeżeli juz chcemy ukradkiem takie igły wyrzucić z innymi odpadami to pamiętajmy chociaż o nałożeniu na igłę osłonki i zabezpieczeniu jej np. taśmą. 

Termometr rtęciowy – towar wciąż poszukiwany

Nie skłamię jeśli powiem, że przy zakupie termometru prawie zawsze pada pytanie – „A rtęciowych już nie ma?…Wszystko co dobre wycofują”. I tak słyszę od jakichś 10 lat 🙂 Moi drodzy – termometry rtęciowe zostały wycofane w Europie 3.04.2009, w USA juz nawet w 2002 roku. Decyzja ta spowodowana była bardzo toksycznym oddziaływaniem rtęci na organizm ludzki i występującymi zatruciami tym pierwiastkiem, zwłaszcza u najmłodszych. Rtęć niszczy błony biologiczne, wiąże białka i blokuje enzymy odgrywające kluczową rolę w niezbędnych do życia procesach biochemicznych. Toksycznie wpływa na wszystkie narządy, zwłaszcza na układ oddechowy, nerwowy i nerki

Utylizacja termometrów rtęciowych

Termometry nieuszkodzone można zostawić w niektórych aptekach, dysponujących specjalnie zabezpieczonymi pojemnikami oraz w gminnych punktach selektywnego zbierania odpadów komunalnych.

Termometry uszkodzone – tych nigdy nie zostawiamy w pojemnikach na leki ani nie wyrzucamy do zwykłego śmietnika. Opary rtęci są bardzo toksyczne i mogą się rozprzestrzeniać na dużym obszarze od miejsca uwolnienia rtęci. Należy je odpowiednio zabezpieczyć i zutylizować w punkcie zbiórki odpadów niebezpiecznych – PSZOK-u albo w innym miejscu wskazanym przez najbliższą stację sanitarno-epidemiologiczną

Dziecko stłukło termometr – co robić?

Przede wszystkim nie panikować i nie chwytać po pierwszą rzecz, która nam przyjdzie do głowy, czyli odkurzacz lub zmiotkę! Pary rtęci mogą zostać w odkurzaczu nawet po wymianie worka i przez długi jeszcze czas zatruwać domowników. Natomiast zamiatanie sprawi tylko, że kuleczki rtęci zostaną rozniesione po całym pomieszczeniu!

Pierwszą rzeczą w takiej sytuacji powinno być wyprowadzenie dziecka z pomieszczenia. Wyłączenie źródeł ciepła i otwarcie okien w całym mieszkaniu. Następnie zabezpieczamy siebie – zdejmujemy złotą biżuterię, zakładamy rękawiczki i usuwamy kropelki rtęci. Kropelka po kropelce, najlepiej za pomocą strzykawki, kartki papieru lub łopatki. Im dokładniej tym lepiej. Zebraną rtęć umieszczamy w plastikowym pojemniku lub worku i kontaktujemy się z sanepidem w sprawie jego utylizacji. Dywany lub inne tkaniny, na które wylała się rtęć najlepiej wyprać w pralni. Po zakończonej akcji ratunkowej wietrzymy dom przez kilka godzin i w międzyczasie przyprowadzamy dziecko/dzieci. No chyba, że chcemy troszkę odpocząć – wtedy nie ma co ryzykować, zostawmy dzieci w bezpiecznym miejscu na dłużej;)

W przypadku dużego wycieku rtęci (gdy np. dziecko stłukło kilkanaście termometrów!) należy wezwać straż pożarną. Można również zasypać miejsce zbrodni siarką – stworzy się nierozpuszczalny siarczek rtęci, który można już dowolnie sprzątnąć. Gdzie kupić siarkę? -spytacie…Też sobie zadałam to pytanie i okazało się że w sklepie ogrodniczym! Sprawdziłam-jest! Ogrodnik ze mnie początkujący;)

Rtęć słabo wchłania się z jelit. Gdy jednak dojdzie do zatrucia należy wezwać pogotowie – do czasu przyjazdu karetki można się ratować mlekiem z białkiem jajka kurzego, węglem leczniczym i przede wszystkim sprowokować wymioty. Mleko plus surowe jajko chyba są pomocne w tym przypadku.

Jak widzicie neutralizacja rtęci to proces czasochłonny i niebezpieczny. Dlatego warto czasem otworzyć się na nowe możliwości. W tej chwili w każdej aptece znajdziecie szereg alternatywnych urządzeń do pomiaru temperatury ciała. Są to termometry szklane na bazie galu, elektroniczne, bezdotykowe, do ucha itd. Każdy znajdzie coś dla siebie.

0 Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like